Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasteczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasteczka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 czerwca 2014

Ciasteczka maślane kruche





Ciastka kiedyś poleciła mi Ola, przepis gdzieś krążący po rodzinie. Ciasteczka są maślane, kruche i pyszne. Robi się je bardzo szybko.
Eh niedługo ich nie pojem, zbieram na aparat ortodontyczny. Swoją drogą czemu to jest takie drogie? Skąd wziąć na to kasę:(

Ale dość marudzenia, ciasteczka tu grają główną rolę.


Składniki:

-250 gram margaryny Kasia
-250 gr cukru (dałam mniej)
-500 gr mąki
-2 jajka
-2 łyżeczki proszku do pieczenia

Przygotowanie:

Wsypujemy mąkę, cukier i proszek do pieczenia. Dodajemy jajka i pokrojoną margarynę. Zagniatamy ciasto, aż będzie jednolite. Następnie wałkujemy po kawałku, jak najcieniej(ok 0,5 cm). Jeśli ciasto rozwałkujemy cieniej, ciastka będą bardziej chrupiące.


 Pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku ok 10 min, do delikatnego zrozumienia. Ja robiłam ciastka tym razem z pół ze zwykłej mąki i pół z razowej, bo po tym jak obiecałam ciasteczka okazało się że mąka gdzieś wybyła. Ale dzięki temu okazało się że z razową smakują równie dobrze. Papier do pieczenia też nagle się skończył, stąd folia aluminiowa.

Smacznego:)





wtorek, 17 grudnia 2013

Pierniczki



                  Pierniczki robiłam z przepisu, który znalazłam na blogu pani Doroty Świątkowskiej  http://www.mojewypieki.com/przepis/pierniczki-przepis-i . Praktycznie mało zmieniałam, dlatego składniki podaję tak samo jak w przepisie Pani Doroty, z ta różnicą że je podwoiłam.


Składniki:

-1/2 szklanki miodu
-10 łyżek miękkiego masła(160 gr)
- 1 szklanka brązowego cukru(zrobiłam z niego cukier puder)
-2 jajka
-4,5 szklanki mąki pszennej
-2 łyżeczki sody
- 6 łyżeczek przyprawy korzennej do piernika
-2 łyżeczki kakao (niekoniecznie)


Przygotowanie:

Masło i miód podgrzewamy w rondelku do roztopienia masła, studzimy. Wszystkie składniki łączymy ze sobą i ugniatamy ciasto. Ugniatamy dosyć długo, na początku wydaje się ono sypkie, ale z czasem uzyskuje odpowiednią konsystencje.
Następnie ciasto rozwałkowujemy na grubość ok 3 mm, podsypujemy mąką.

Wedle przepisu pieczemy 10 minut w 180 stopniach. U mnie najlepiej sprawdziło się około 7,5 minuty.

Po ostudzeniu pierniczki przechowujemy w szczelnym pojemniku, najlepiej metalowej puszce. Pierniczki możemy udekorować tuż po ostudzeniu i również przechowywać w puszce do świąt, ale mam wrażenie że lukier traci na kolorze, płowieje. Dlatego resztę pierniczków mam zamiar dekorować na parę dni przed świętami. A samo lukrowanie to naprawdę super zabawa, chociaż mój pomocnik "padł" po godzinie:(


Smacznego:)